<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kulisy Kultury &#187; ALE</title>
	<atom:link href="http://kulisykultury.pl/tag/ale/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kulisykultury.pl</link>
	<description>Nowa odsłona serwisu kulturalnego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 05 Nov 2015 13:29:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Dorota Miśkiewicz &#8220;Ale&#8221; &#8211; recenzja muzyczna</title>
		<link>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/dorota-miskiewicz-ale-recenzja-muzyczna/</link>
		<comments>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/dorota-miskiewicz-ale-recenzja-muzyczna/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 May 2012 07:59:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[D.Narozna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[» Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[» Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[» Muzyczne]]></category>
		<category><![CDATA[ALE]]></category>
		<category><![CDATA[dorota miśkiewicz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kulisykultury.pl/?p=19601</guid>
		<description><![CDATA[Dorota Miśkiewicz bez zbędnego szumu, hałasu, bez rozbudowanej machiny promocyjnej, konsekwentnie robi swoje. Jej kolejny album przywraca wiarę w prostą, melodyjną muzykę bez zbędnych ozdobników i ślepego podążania za trendami, które dominują w Stanach czy na Wyspach. Gdybym miał znaleźć przymiotniki, które najlepiej oddają brzmienie i klimat albumu &#8220;Ale&#8221;, byłyby one takie &#8211; elegancki, zmysłowy, &#8230; <a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/dorota-miskiewicz-ale-recenzja-muzyczna/">Zobacz więcej</a> <a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/dorota-miskiewicz-ale-recenzja-muzyczna/">Zobacz więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Dorota Miśkiewicz bez zbędnego szumu, hałasu, bez rozbudowanej machiny promocyjnej, konsekwentnie robi swoje. Jej kolejny album przywraca wiarę w prostą, melodyjną muzykę bez zbędnych ozdobników i ślepego podążania za trendami, które dominują w Stanach czy na Wyspach.<span id="more-19601"></span></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/dorota-miskiewicz-ale-recenzja-muzyczna/attachment/dorota-miskiewicz/" rel="attachment wp-att-19602"><img class="aligncenter  wp-image-19602" title="Dorota Miśkiewicz" src="http://kulisykultury.pl/wp-content/uploads/2012/05/Dorota-Miśkiewicz.jpg" alt="" width="492" height="327" /></a></p>
<p>Gdybym miał znaleźć przymiotniki, które najlepiej oddają brzmienie i klimat albumu &#8220;Ale&#8221;, byłyby one takie &#8211; elegancki, zmysłowy, wysmakowany. Do tego koniecznie należy podkreślić, że pani Dorocie z pomocą m.in. Michała Rusinka, Wojciecha Waglewskiego oraz Wojciecha Młynarskiego, udało się napisać teksty bardzo zwyczajne, życiowe, nieprzekombinowane i takie, z którymi możemy się utożsamiać. Nie brakuje w nich wyrafinowanych metafor, ciekawych wątków, więc słuchacz o bardziej wysublimowanym guście na pewno nie będzie zawiedziony. Bo to trochę taki pop-jazz w starym stylu, nawiązujący do tego, jak się nagrywało muzykę w czasach największej popularności Ewy Bem (obecnej tutaj w pięknej kompozycji &#8220;Ale (może robisz błąd?)&#8221;), w czasach, gdy festiwal w Opolu nie był targowiskiem przeciętności oraz taniego lansu, tylko popisem piosenki z jednej strony masowej, ale z drugiej ambitnej. I chociaż część tematów nie jest wcale lekka, łatwa ani przyjemna, to nie sposób po wysłuchaniu płyty wpaść w dołek. Może trochę melancholii, może refleksji, natomiast to stany, które w życiu każdego z nas są w sumie wskazane. Słowo jeszcze o muzyce. W sumie to kilka słów, chociaż na dobrą sprawę wystarczyłoby jedno &#8211; klasa. Jak już wspomniałem dużo wcześniej, kompozycje są i wysmakowane i przebojowe. Mają w sobie ducha starych czasów, ale ich realizacja, aranżacje to rzecz jasna najwyższy światowy poziom. Trochę ducha bossa novy, szczypta soulu, delikatne elektroniczne ucieczki. Niczym u Ive Mendes czy Sade, tylko w rodzimym wydaniu, a to cieszy najmocniej.</p>
<p><iframe width="584" height="438" src="http://www.youtube.com/embed/eTIZi8Ree98?feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>rafi | Sony Music</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/dorota-miskiewicz-ale-recenzja-muzyczna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
