<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kulisy Kultury &#187; banga</title>
	<atom:link href="http://kulisykultury.pl/tag/banga/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kulisykultury.pl</link>
	<description>Nowa odsłona serwisu kulturalnego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 05 Nov 2015 13:29:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Patti Smith &#8220;Banga&#8221; &#8211; recenzja muzyczna</title>
		<link>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/patti-smith-banga-recenzja-muzyczna/</link>
		<comments>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/patti-smith-banga-recenzja-muzyczna/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 Jun 2012 07:46:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[D.Narozna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[» Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[» Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[» Muzyczne]]></category>
		<category><![CDATA[banga]]></category>
		<category><![CDATA[patti smith]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kulisykultury.pl/?p=23295</guid>
		<description><![CDATA[Kiedyś buntowniczka i kontestatorka amerykańskiej obyczajowości. Dziś raczej uważna obserwatorka i komentatorka. Choć Patti Smith w wieku 65 lat też potrafi pokazać pazury. Artystka opowiadając o krążku przed premierą zapewniała, że jest na nim sporo niewinności, delikatności. W dużej mierze trzeba przyznać Patti rację. Faktycznie, jest całkiem sporo piosenek mających klimat lekki, radosny, jak choćby &#8230; <a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/patti-smith-banga-recenzja-muzyczna/">Zobacz więcej</a> <a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/patti-smith-banga-recenzja-muzyczna/">Zobacz więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedyś buntowniczka i kontestatorka amerykańskiej obyczajowości. Dziś raczej uważna obserwatorka i komentatorka. Choć Patti Smith w wieku 65 lat też potrafi pokazać pazury.</p>
<p><span id="more-23295"></span><br />
<a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/patti-smith-banga-recenzja-muzyczna/attachment/patti-smith/" rel="attachment wp-att-23296"><img class="aligncenter size-full wp-image-23296" title="Patti Smith" src="http://kulisykultury.pl/wp-content/uploads/2012/06/Patti-Smith.png" alt="" width="470" height="305" /></a><br />
Artystka opowiadając o krążku przed premierą zapewniała, że jest na nim sporo niewinności, delikatności. W dużej mierze trzeba przyznać Patti rację. Faktycznie, jest całkiem sporo piosenek mających klimat lekki, radosny, jak choćby folkujący &#8220;Mosaic&#8221;, singlowy &#8220;April Fool&#8221; i świetny &#8220;Amerigo&#8221;, wprowadzające w błogostan. Lecz to nie cała prawda o &#8220;Banga&#8221;.</p>
<p>Smith nawiązuje do folku w kawałku tytułowym, który żeni z mocnym uderzeniem bębnów i nawiedzoną, przesterowaną gitarą Lenny&#8217;ego Kaye&#8217;a. Artystka lubi zawierać na płytach kompozycje dłuższe, rozbudowane, o sinusoidalnie zmieniającym się uderzeniu i atmosferze. Czasem wychodzi jej to dobrze, innym razem niekoniecznie. Epicki &#8220;Constantine&#8217;s Dream&#8221; z &#8220;Banga&#8221; to majstersztyk, mający w sobie trochę z &#8220;The End&#8221; Doorsów, trochę z przećpanego sznytu &#8220;Heroin&#8221; Velvet Underground. Początek jest sielski, łagodny. Lecz powoli skrada się posępny, niepokojący klimat, narastają perkusja, gitary, koloru dodają partie skrzypiec, a pod koniec atakuje kakofoniczne spiętrzenie aż do eksplozji. Smith głównie recytuje tekst, zmieniając natężenie głosu. Cudo! Udana jest przeróbka jednego z ukochanych artystów Patti, Neila Younga. Jej oszczędna aranżacyjnie interpretacja &#8220;After The Gold Rush&#8221; byłaby genialna, gdyby niepotrzebnie wpakowany pod koniec dziecięcy chór.</p>
<p>Choć czas nikogo nie oszczędza, głos Patti ma wciąż wielką moc i młodzieńczą wręcz świeżość. Na płycie są i Tom Verlaine z Television, i Johnny Depp, są i dzieci Smith, lecz na płycie najjaśniej lśni ona i jej zespół, z niezawodnym, sprawdzonym w bojach Kaye&#8217;em. Niezmiennie Amerykanka ma sporo ciekawego do powiedzenia o ludziach i otaczającym nas świecie. Można się z nią nie zgadzać, ale zapoznać z opinią wyrażoną w tekstach z pewnością warto. Warto też posłuchać muzyki z &#8220;Banga&#8221;. Bo to najlepsza płyta Patti w XXI wieku.</p>
<p>http://www.youtube.com/watch?v=o72S2JigEE8</p>
<p>Lesław Dutkowski | Sony Music</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/patti-smith-banga-recenzja-muzyczna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
