<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kulisy Kultury &#187; bilal</title>
	<atom:link href="http://kulisykultury.pl/tag/bilal/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kulisykultury.pl</link>
	<description>Nowa odsłona serwisu kulturalnego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 05 Nov 2015 13:29:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Bilal &#8211; &#8220;A Love Surreal&#8221; &#8211; recenzja muzyczna</title>
		<link>http://kulisykultury.pl/muzyka/recenzje/2013/bilal-a-love-surreal-recenzja-muzyczna/</link>
		<comments>http://kulisykultury.pl/muzyka/recenzje/2013/bilal-a-love-surreal-recenzja-muzyczna/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Feb 2013 17:41:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[p.skiba]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[» Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[» Muzyczne]]></category>
		<category><![CDATA[a love surreal]]></category>
		<category><![CDATA[bilal]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja muzyczna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kulisykultury.pl/?p=39772</guid>
		<description><![CDATA[Jest coś prawdziwego w stwierdzeniu, że są tacy muzycy, którzy nigdy nie zawodzą, nie nagrywają słabych płyt czy przeciętnych utworów. Nawet jeśli nie dokonują rewolucji w muzyce, to na ich wydawnictwa czeka się ze szczególną uwagą. W świecie współczesnego soulu kimś takim bez wątpienia jest Bilal. Trzeci oficjalny longplay wokalisty, producenta i wszechstronnego muzyka, ukazał &#8230; <a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/recenzje/2013/bilal-a-love-surreal-recenzja-muzyczna/">Zobacz więcej</a> <a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/recenzje/2013/bilal-a-love-surreal-recenzja-muzyczna/">Zobacz więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Jest coś prawdziwego w stwierdzeniu, że są tacy muzycy, którzy nigdy nie zawodzą, nie nagrywają słabych płyt czy przeciętnych utworów. Nawet jeśli nie dokonują rewolucji w muzyce, to na ich wydawnictwa czeka się ze szczególną uwagą. W świecie współczesnego soulu kimś takim bez wątpienia jest Bilal.</p>
<p><span id="more-39772"></span></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/recenzje/2013/bilal-a-love-surreal-recenzja-muzyczna/attachment/bilal-a-love-surreal/" rel="attachment wp-att-39773"><img class="aligncenter  wp-image-39773" title="Bilal - 'A Love Surreal'" src="http://kulisykultury.pl/wp-content/uploads/2013/02/Bilal-A-Love-Surreal.jpg" alt="" width="584" height="345" /></a></p>
<p>Trzeci oficjalny longplay wokalisty, producenta i wszechstronnego muzyka, ukazał się dwanaście lat po debiucie. Bilal niezbyt często prezentuje nam kolejne dokonania. Każde jego dzieło jest dopieszczone do granic możliwości, do ostatniego dźwięku. Na &#8220;A Love Surreal&#8221; artysta skupia się na tematyce uczuć, związków, walki o miłość, tego, jak człowiek się czuje, gdy zdobywa upragnioną osobę, traci ją. Jednym zdaniem, mamy godzinną rozprawę o tym, co w życiu najważniejsze. Bilal pisze wspaniale, o czym wiemy od lat. Jego teksty poruszają, skłaniają do refleksji, nie są tylko dodatkiem do wciągającej muzyki, ale żyją własnym życiem. To coraz rzadsze obecnie w czarnej muzyce, tym bardziej godne pochwały. Najwyższa ocena należy się też warstwie produkcyjnej. Kiedyś Bilala określano jako jednego z najważniejszych muzyków neo-soulowych. Wydaje się jednak, że ta szufladka okazała się dla niego za mała, niezbyt wygodna, za bardzo go ograniczała. Dlatego na &#8220;A Love Surreal&#8221; 34-letni filadelfijczyk sporo eksperymentuje, odważnie sięgając po funkowe i rockowe klimaty. Trudno oprzeć się wrażeniu, że dużo tutaj inspiracji Prince&#8217;em, Parliamentem, ale to dobrze, bo jak nawiązywać to do największych. Nie będą jednak też zawiedzeni ci słuchacze, którzy cenią sobie jazzowo-soulowe wycieczki w stylu Roberta Glaspera, bo takich brzmień też na longplayu znajdziemy sporo, a wspomniany Glasper jest gościem i mocno podobno pomagał Bilalowi w studiu. Efektem tego mamy doskonały album, który trzeba przesłuchać wiele razy, aby go zrozumieć i w pełni docenić.</p>
<p><iframe width="584" height="329" src="http://www.youtube.com/embed/LTDvFF1FNtE?feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>rafi | Entertainment One Music</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kulisykultury.pl/muzyka/recenzje/2013/bilal-a-love-surreal-recenzja-muzyczna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
