<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kulisy Kultury &#187; imaginaerum</title>
	<atom:link href="http://kulisykultury.pl/tag/imaginaerum/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kulisykultury.pl</link>
	<description>Nowa odsłona serwisu kulturalnego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 05 Nov 2015 13:29:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Nightwish &#8220;Imaginaerum&#8221; &#8211; rece</title>
		<link>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/nightwish-imaginaerum-rece/</link>
		<comments>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/nightwish-imaginaerum-rece/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Jun 2012 09:16:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[D.Narozna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[» Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[» Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[» Muzyczne]]></category>
		<category><![CDATA[imaginaerum]]></category>
		<category><![CDATA[nightwish]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kulisykultury.pl/?p=21892</guid>
		<description><![CDATA[W kategorii epickiego, baśniowego metalu z elementami gotyckimi i folkowymi Nightwish dawno stał się mercedesem klasy S, którym pozostaje do dziś. Kolejnym produktem z tej serii jeździ się z wielką przyjemnością. Nie ma na co narzekać. Płyty Nightwish są tak nieprawdopodobnie dopieszczone, wyposażone w &#8220;gadżety&#8221;, które słuchacz lubi, tak ślicznie opakowane i umiejętnie promowane, że &#8230; <a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/nightwish-imaginaerum-rece/">Zobacz więcej</a> <a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/nightwish-imaginaerum-rece/">Zobacz więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>W kategorii epickiego, baśniowego metalu z elementami gotyckimi i folkowymi Nightwish dawno stał się mercedesem klasy S, którym pozostaje do dziś. Kolejnym produktem z tej serii jeździ się z wielką przyjemnością. Nie ma na co narzekać.<span id="more-21892"></span></p>
<p><a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/nightwish-imaginaerum-rece/attachment/nightwish/" rel="attachment wp-att-21924"><img class="aligncenter size-large wp-image-21924" title="Nightwish" src="http://kulisykultury.pl/wp-content/uploads/2012/06/Nightwish-1024x682.jpg" alt="" width="584" height="388" /></a></p>
<p>Płyty Nightwish są tak nieprawdopodobnie dopieszczone, wyposażone w &#8220;gadżety&#8221;, które słuchacz lubi, tak ślicznie opakowane i umiejętnie promowane, że marketingowcy &#8211; nie tylko muzyczni &#8211; powinni brać z fińskiego kwintetu przykład. Co nie znaczy, że zarzucam ich muzyce wyrachowanie, tworzenie pod odbiorcę, orientację na komercję zamiast sztuki. Nie. Nie zamierzam też prezentować się w roli zapiekłego fana Nightwish, bo nim nie jestem i raczej nie będę. Baśniowe, efektowne opowieści do metalowej muzyki pochłaniały mnie dawno temu. Lecz to nie znaczy, że nie umiem docenić fińskiej kapeli. Chociażby za świetny warsztat i za to, że to, co zapowiada przed premierą w większości dostajemy na płycie.</p>
<p>&#8220;Imaginaerum&#8221; to koncept album o umierającym kompozytorze, który na łożu śmierci wspomina młodość. Interpretacja jest efektowna, wykorzystująca sprawdzone środki, tym razem zwielokrotnione. Imponują potężne orkiestracje w wykonaniu londyńskich filharmoników, chóry dzieci i dorosłych. Faktycznie Tuomas Holopainen, który zawłaszczył niemal w 100 procentach komponowanie, napisał imponujący metalowy soundtrack do filmu (swoją ścieżką, takowy na podstawie konceptu płyty powstał i pojawi się w 2012 roku). Urocze są nostalgiczne wstawki z irlandzkiego folku rodem. Anette brzmi czasem jak zaginiona członkini Clannad, a nawet jak wokalistka jazzowa (wsłuchajcie się w początek &#8220;Slow, Love, Slow&#8221;)! Szwedka ma większą moc i pewność w głosie, a także zmysłowość. Jej miły dla ucha śpiew parokrotnie zderzany jest z mocnym głosem Marca Hietali, co daje fajne zestawienie typu piękna &#8211; bestia. Orkiestra w pewnej chwili nawet westernowo nam tu gra!</p>
<p>Muzycy trochę przesadzili w zapowiedziach z nawiązaniami do Paradise Lost i My Dying Bride, lecz mówili prawdę o wielu miłych piosenkach, które &#8220;zabiorą nas w podróż, podczas której będziemy się dobrze bawić&#8221;. Mamy na albumie co najmniej kilka kandydatek na przeboje, choćby singlową &#8220;Storytime&#8221;, &#8220;I Want My Tears Back&#8221;, &#8220;Last Ride Of The Day&#8221;. Ale bogactwo dźwięków jest tak duże, że za każdym kolejnym przesłuchaniem może spodobać się inna kompozycja. Słuchanie &#8220;Imaginaerum&#8221; jest miłe, jest dobrą zabawą. I potwierdzeniem, że Nightwish to w tej lidze wielka klasa. I na razie nie ma konkurencji.</p>
<p><iframe width="584" height="329" src="http://www.youtube.com/embed/4sAtqBrHA2I?feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Lesław Dutkowski | warner music poland</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/nightwish-imaginaerum-rece/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
