<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kulisy Kultury &#187; mary j. blige</title>
	<atom:link href="http://kulisykultury.pl/tag/mary-j-blige/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kulisykultury.pl</link>
	<description>Nowa odsłona serwisu kulturalnego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 05 Nov 2015 13:29:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Nas w świątecznym nastroju z Mary J. Blige</title>
		<link>http://kulisykultury.pl/muzyka/newsy/2013/nas-w-swiatecznym-nastroju-z-mary-j-blige/</link>
		<comments>http://kulisykultury.pl/muzyka/newsy/2013/nas-w-swiatecznym-nastroju-z-mary-j-blige/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 04 Nov 2013 13:23:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[p.skiba]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[» Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[black nativity]]></category>
		<category><![CDATA[mary j. blige]]></category>
		<category><![CDATA[nas]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kulisykultury.pl/?p=46716</guid>
		<description><![CDATA[Nas połączył siły z Mary J. Blige. Efektem jest bożonarodzeniowa piosenka. Nagranie nosi tytuł &#8220;Rise Up Shepherd&#8221; i można go posłuchać poniżej. Numer powstał na potrzeby filmu &#8220;Black Nativity&#8221; w reżyserii Kasi Lemmons. Bohaterem dzieła jest nastoletni chłopiec spędzający Boże Narodzenie u dziadków, których nigdy wcześniej nie poznał. Świąteczne kazanie dziadka uświadamia chłopcu znaczenie wiary &#8230; <a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/newsy/2013/nas-w-swiatecznym-nastroju-z-mary-j-blige/">Zobacz więcej</a> <a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/newsy/2013/nas-w-swiatecznym-nastroju-z-mary-j-blige/">Zobacz więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Nas połączył siły z Mary J. Blige. Efektem jest bożonarodzeniowa piosenka.</p>
<p><span id="more-46716"></span><a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/newsy/2013/nas-w-swiatecznym-nastroju-z-mary-j-blige/attachment/maryjblige-nas/" rel="attachment wp-att-46717"><img class="aligncenter size-full wp-image-46717" title="maryjblige-nas" src="http://kulisykultury.pl/wp-content/uploads/2013/11/maryjblige-nas.jpg" alt="" width="608" height="652" /></a><br />
Nagranie nosi tytuł &#8220;Rise Up Shepherd&#8221; i można go posłuchać poniżej. Numer powstał na potrzeby filmu &#8220;Black Nativity&#8221; w reżyserii Kasi Lemmons. Bohaterem dzieła jest nastoletni chłopiec spędzający Boże Narodzenie u dziadków, których nigdy wcześniej nie poznał. Świąteczne kazanie dziadka uświadamia chłopcu znaczenie wiary i rodziny.</p>
<p>Soundtrack trafi do sprzedaży 5 listopada. W zestawie znalazły się także piosenki w wykonaniu aktorów, którzy pojawiają się w filmie, czyli Jennifer Hudson, Foresta Whitakera i Angeli Bassett. Mary J. Blige i Nas również występują w obrazie.</p>
<p>2 grudnia ukaże się świąteczna płyta Blige, &#8220;A Mary Christmas&#8221;. Jej dorobek zamyka longplay &#8220;My Life II&#8230; The Journey Continues (Act 1)&#8221; z listopada 2011 roku.</p>
<p>Ostatni album Nasa to &#8220;Life Is Good&#8221; z lipca 2012 roku.</p>
<p>http://www.youtube.com/watch?v=8vthyR6KeYQ</p>
<p>aka | Okaplayer</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kulisykultury.pl/muzyka/newsy/2013/nas-w-swiatecznym-nastroju-z-mary-j-blige/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;My Life II&#8230; The Journey Continues&#8221; &#8211; recenzja muzyczna</title>
		<link>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/mary-j-blige-my-life-ii-the-journey-continues-recenzja-muzyczna/</link>
		<comments>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/mary-j-blige-my-life-ii-the-journey-continues-recenzja-muzyczna/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 May 2012 09:29:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[D.Narozna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[» Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[» Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[» Muzyczne]]></category>
		<category><![CDATA[mary j. blige]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kulisykultury.pl/?p=19183</guid>
		<description><![CDATA[Czy zauważyliście, że większość płyt solowych, które były jakimś przełomem w muzyce, do których wraca się wciąż z przyjemnością, nie trwało więcej niż 40 minut? No właśnie. Piękne czasy, gdy należało zmieścić materiał na płycie winylowej odeszły już w zasadzie w zapomnienie, a wraz z ich końcem nastał okres zapychania albumów na zasadzie &#8220;im więcej &#8230; <a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/mary-j-blige-my-life-ii-the-journey-continues-recenzja-muzyczna/">Zobacz więcej</a> <a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/mary-j-blige-my-life-ii-the-journey-continues-recenzja-muzyczna/">Zobacz więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Czy zauważyliście, że większość płyt solowych, które były jakimś przełomem w muzyce, do których wraca się wciąż z przyjemnością, nie trwało więcej niż 40 minut? No właśnie. Piękne czasy, gdy należało zmieścić materiał na płycie winylowej odeszły już w zasadzie w zapomnienie, a wraz z ich końcem nastał okres zapychania albumów na zasadzie &#8220;im więcej piosenek, tym lepiej&#8221;. Niestety, tak nie jest.<span id="more-19183"></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/mary-j-blige-my-life-ii-the-journey-continues-recenzja-muzyczna/attachment/mary-j-blige/" rel="attachment wp-att-19187"><img class="aligncenter size-large wp-image-19187" title="Mary J. Blige" src="http://kulisykultury.pl/wp-content/uploads/2012/05/Mary-J.-Blige-1024x483.jpg" alt="" width="584" height="275" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Oto najnowszy przykład na potwierdzenie mojej tezy. Gdyby już dziesiąta propozycja Mary J. Blige zamykała się w dwunastu najlepszych piosenkach, byłby to zestaw znakomity. Talent wokalny i autorski 40-letniej Amerykanki nie podlega bowiem żadnej dyskusji. To artystka wybitna, jedna z prawdziwych pereł na scenie współczesnego R&amp;B. Co jednak z tego, skoro na &#8220;My Life II&#8230; The Journey Continues (Act 1)&#8221; zwyczajnie przesadziła? Gdzieś do połowy longplaya wszystko jest w porządku. Mary śpiewa pięknie, przekazuje w piosenkach mnóstwo emocji, a gościnne udziały stanowią prawdziwą wartość dodaną, a nie wyliczankę na potrzeby lepszej promocji. &#8220;Feel Inside&#8221; z Nasem opiera się na samplu z Wu-Tang Clanu i przypomina klasyczne kooperacje rap &#8211; R&amp;B z lat 90. Numer z Busta Rhymesem jest może trochę za bardzo syntetyczny, ale to i tak dwa poziomy wyżej niż wyczyny innych gwiazdek gatunku na bitach Davida Guetty. Nawet &#8220;Ain&#8217;t Nobody&#8221;, czyli interpretacja wielkiego hitu Chaki Khan wypada dobrze. Tempo niestety siada po kawałku z Beyoncé i już do końca płyta się dłuży. Najpierw tak trochę, a potem już niemiłosiernie. Może wiernym fanom Mary cierpliwości wystarczy, ja miałem już w pewnym momencie dość. Dlatego też nie mogę ocenić albumu lepiej niż jako po prostu niezły, solidny. To ocena składająca się z bardzo dobrej części pierwszej i przynudzającej końcówki. Szkoda, mogło być lepiej.</p>
<p><iframe width="584" height="438" src="http://www.youtube.com/embed/zW92C4lqmLw?feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>rafi | universal music polska</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/mary-j-blige-my-life-ii-the-journey-continues-recenzja-muzyczna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
