<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kulisy Kultury &#187; observator</title>
	<atom:link href="http://kulisykultury.pl/tag/observator/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kulisykultury.pl</link>
	<description>Nowa odsłona serwisu kulturalnego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 05 Nov 2015 13:29:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>The Raveonettes &#8220;Observator&#8221; &#8211; recenzja muzyczna</title>
		<link>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/the-raveonettes-observator-recenzja-muzyczna/</link>
		<comments>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/the-raveonettes-observator-recenzja-muzyczna/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Sep 2012 13:45:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[D.Narozna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[» Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[» Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[» Muzyczne]]></category>
		<category><![CDATA[observator]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja muzyczna]]></category>
		<category><![CDATA[the raveonettes]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kulisykultury.pl/?p=30159</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli muzyka miałaby smak, nowa płyta The Raveonettes (zresztą inne też) smakowałaby jak cukierki z lukrecją. Te popularne w Skandynawii łakocie są dość specyficzne. Niby to słodycze, a jednak nutka goryczy jest wyraźna. Z jednej strony świeże, jakby anyżkowe, z drugiej w większej dawce przyprawią o mdłości. Na dodatek są czarne. To samo mamy z &#8230; <a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/the-raveonettes-observator-recenzja-muzyczna/">Zobacz więcej</a> <a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/the-raveonettes-observator-recenzja-muzyczna/">Zobacz więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli muzyka miałaby smak, nowa płyta The Raveonettes (zresztą inne też) smakowałaby jak cukierki z lukrecją.</p>
<p style="text-align: left;"><span id="more-30159"></span><a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/the-raveonettes-observator-recenzja-muzyczna/attachment/the-raveonettes-observator/" rel="attachment wp-att-30160"><img class="aligncenter  wp-image-30160" title="The Raveonettes Observator" src="http://kulisykultury.pl/wp-content/uploads/2012/09/The-Raveonettes-Observator-e1347630282406-1024x573.jpg" alt="" width="642" height="359" /></a><br />
Te popularne w Skandynawii łakocie są dość specyficzne. Niby to słodycze, a jednak nutka goryczy jest wyraźna. Z jednej strony świeże, jakby anyżkowe, z drugiej w większej dawce przyprawią o mdłości. Na dodatek są czarne. To samo mamy z albumem &#8220;Observator&#8221;. To wciąż The Raveonettes. Klimat filmów noir, słodkie melodie, gorzkie garażowe brzmienie. Rockowy zgiełk w idealnej harmonii z eterycznymi wokalami. Sprzężenia, metaliczne gitary, ale i czyste fortepianowe pasaże. Odrobina zadziorności zderzona z melancholią. Niby nic nowego, a jednak wciąż urzeka.</p>
<p>Duński duet prawdopodobnie nie przeskoczy poziomu dwóch pierwszych wydawnictw &#8211; wściekłej EP-ki &#8220;Whip It On&#8221; i przebojowego longplaya &#8220;Chain Gang of Love&#8221;. Na &#8220;Observator&#8221; próżno szukać wyraźnie wyróżniających się piosenek, numerów, które z miejsca znajdą drogę do naszego serca. Zespół też z rzadka zaskakuje (dość rozmarzone, dreampopowe &#8220;The Enemy&#8221;). Pół godziny z nowym materiałem The Raveonettes mija jednak naprawdę miło i przyjemnie. Zespół niby kurczowo trzyma się sprawdzonej formuły, ale właśnie na tym polega sztuka &#8211; to formuła na tyle dobra, że wciąż się sprawdza.</p>
<p>&#8220;Observator&#8221; zapewnia nieco ponad 30 minut naprawdę udanego rockowego popu lub jak kto woli popowego rocka, w alternatywnym, nieco przybrudzonym, słodko-gorzkim wydaniu.</p>
<p><iframe width="584" height="438" src="http://www.youtube.com/embed/h8WWob74qYc?feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Anna Szymla | Vice Records</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/the-raveonettes-observator-recenzja-muzyczna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
