<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kulisy Kultury &#187; spadochron</title>
	<atom:link href="http://kulisykultury.pl/tag/spadochron/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kulisykultury.pl</link>
	<description>Nowa odsłona serwisu kulturalnego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 05 Nov 2015 13:29:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Mela Koteluk &#8220;Spadochron&#8221;- recenzja muzyczna</title>
		<link>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/mela-koteluk-spadochron-recenzja-muzyczna/</link>
		<comments>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/mela-koteluk-spadochron-recenzja-muzyczna/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 May 2012 09:40:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[D.Narozna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[» Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[» Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[» Muzyczne]]></category>
		<category><![CDATA[mela koteluk]]></category>
		<category><![CDATA[spadochron]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kulisykultury.pl/?p=18382</guid>
		<description><![CDATA[Kolorowa okładka i ładna buzia Meli Koteluk, proszę wybaczyć stereotypowe myślenie, nie zwiastuje ciekawego, wymykającego się prostym klasyfikacjom albumu, a tym właśnie jest debiut wokalistki. Kiedy zabrzmiał pierwszy utwór z płyty (&#8220;Dlaczego drzewa nic nie mówią&#8221;), myślałam, że coś źle włączyłam i słucham niepublikowanego nagrania Kasi Nosowskiej. Głos Meli z miejsca kojarzy się z frontmanką &#8230; <a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/mela-koteluk-spadochron-recenzja-muzyczna/">Zobacz więcej</a> <a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/mela-koteluk-spadochron-recenzja-muzyczna/">Zobacz więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Kolorowa okładka i ładna buzia Meli Koteluk, proszę wybaczyć stereotypowe myślenie, nie zwiastuje ciekawego, wymykającego się prostym klasyfikacjom albumu, a tym właśnie jest debiut wokalistki.<span id="more-18382"></span></p>
<p><a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/mela-koteluk-spadochron-recenzja-muzyczna/attachment/mela-koteluk/" rel="attachment wp-att-18383"><img class="aligncenter size-large wp-image-18383" title="Mela Koteluk" src="http://kulisykultury.pl/wp-content/uploads/2012/05/Mela-Koteluk-1024x380.jpg" alt="" width="584" height="216" /></a><br />
Kiedy zabrzmiał pierwszy utwór z płyty (&#8220;Dlaczego drzewa nic nie mówią&#8221;), myślałam, że coś źle włączyłam i słucham niepublikowanego nagrania Kasi Nosowskiej. Głos Meli z miejsca kojarzy się z frontmanką Hey &#8211; sposób frazowania, chrypka, akcentowanie dźwięków. I chociaż nikt nie powinien obrażać się za porównania z Nosowską, trzeba zaznaczyć, że Koteluk nie jest w żadnej mierze naśladowczynią. Poza tym, w jej muzyce jest więcej słońca, pasteli, mniej mroku, goryczy. Dominuje co prawda melancholia, malowana jednak subtelnymi światło-cieniami.</p>
<p>Przez długi czas zastanawiałam się, z kim, poza Nosowską, kojarzy mi się Mela. Oczywiście, z racji kobiecego wokalu połączonego z szlachetnym, nietuzinkowym brzmieniem, nasuwają się postaci Julii Marcell, Gaby Kulki czy Brodki. Po którymś przesłuchaniu, gdy po raz kolejny zabrzmiał numer &#8220;Wolna&#8221;, doznałam olśnienia &#8211; Lenny Valentino. I znów, nie chodzi o jakieś bezpośrednie zapożyczenia, nawiązania, lecz pewien odrealniony, senny (nie mylić z usypiający) klimat ze szczyptą magii. Mieszanka ciepłej, jedwabistej elektroniki, metalicznych gitar, swoistej ulotności dźwięków, niby rockowych, a niby nie. Teksty natomiast, skoncentrowane na emocjach, mają pozbawiony pretensjonalności, poetycki wymiar.</p>
<p>Po zapoznaniu się z longplayem &#8220;Spadochron&#8221; już rozumiem, skąd taka okładka. Mamy bowiem do czynienia z szalenie barwną, ciepłą płytą. Artystka potrafi i urzec iście popową piosenką (&#8220;Spadochron&#8221;), i pokazać nieco bardziej energiczne oblicze (&#8220;Melodia Ulotna&#8221;), ale i zachwycić nieskażoną banałem fortepianową balladą (&#8220;Rola gra&#8221;). Prawdziwy muzyczny kalejdoskop.</p>
<p>http://www.youtube.com/watch?v=i9uv4SVbFE8</p>
<p>Anna Szymla | emi music poland</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/mela-koteluk-spadochron-recenzja-muzyczna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
