<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kulisy Kultury &#187; the mediator between head and hands must be the heart</title>
	<atom:link href="http://kulisykultury.pl/tag/the-mediator-between-head-and-hands-must-be-the-heart/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kulisykultury.pl</link>
	<description>Nowa odsłona serwisu kulturalnego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 05 Nov 2015 13:29:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Sepultura &#8211; &#8220;The Mediator Between Head and Hands Must Be the Heart&#8221;</title>
		<link>http://kulisykultury.pl/recenzje-2/muzyka-recenzje-2/2013/sepultura-the-mediator-between-head-and-hands-must-be-the-heart/</link>
		<comments>http://kulisykultury.pl/recenzje-2/muzyka-recenzje-2/2013/sepultura-the-mediator-between-head-and-hands-must-be-the-heart/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 Nov 2013 17:28:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[p.skiba]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[» Muzyczne]]></category>
		<category><![CDATA[muzyczna recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[sepultura]]></category>
		<category><![CDATA[the mediator between head and hands must be the heart]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kulisykultury.pl/?p=46786</guid>
		<description><![CDATA[Na siódmym albumie z Derrickiem Greenem Sepultura gra dokładnie tak, jak nas do tego przyzwyczaiła. Mocno, konkretnie, porządnie, ale i bez większych niespodzianek. Pisanie o kolejnych poczynaniach Sepultury jest zadaniem trochę niewdzięcznym. Tych, którzy po 1996 roku nie pozostawili na kapeli suchej nitki, nie przekonałoby nawet to gdyby w bezprecedensowym głosowaniu najwyższą notę dali mu &#8230; <a href="http://kulisykultury.pl/recenzje-2/muzyka-recenzje-2/2013/sepultura-the-mediator-between-head-and-hands-must-be-the-heart/">Zobacz więcej</a> <a href="http://kulisykultury.pl/recenzje-2/muzyka-recenzje-2/2013/sepultura-the-mediator-between-head-and-hands-must-be-the-heart/">Zobacz więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Na siódmym albumie z Derrickiem Greenem Sepultura gra dokładnie tak, jak nas do tego przyzwyczaiła. Mocno, konkretnie, porządnie, ale i bez większych niespodzianek.</p>
<p><span id="more-46786"></span><a href="http://kulisykultury.pl/slideshow/2013/sepultura-the-mediator-between-head-and-hands-must-be-the-heart/attachment/andreas-kisser-metropolis/" rel="attachment wp-att-46787"><img class="aligncenter  wp-image-46787" title="Andreas-Kisser-Metropolis" src="http://kulisykultury.pl/wp-content/uploads/2013/11/Andreas-Kisser-Metropolis.jpg" alt="" width="612" height="460" /></a></p>
<p>Pisanie o kolejnych poczynaniach Sepultury jest zadaniem trochę niewdzięcznym. Tych, którzy po 1996 roku nie pozostawili na kapeli suchej nitki, nie przekonałoby nawet to gdyby w bezprecedensowym głosowaniu najwyższą notę dali mu zgodnie wszyscy stali członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ. Ci, którzy zespołu nie olali, wiedzą z kolei, iż wciąż jest solidną marką i namawiać ich nie trzeba. Mnie, biednemu recenzentowi, pozostaje chyba więc jedynie chłodna kalkulacja.</p>
<p>&#8220;The Mediator…&#8221; z pewnością nie jest płytą, od której można &#8211; o ile w ogóle ktoś to robi &#8211; wymagać wytyczania nowych ścieżek w metalu. To album kapeli, która od lat celuje bardziej w udoskonalenie wypracowanej formuły, niż silenie się na bóg-wie-jaką innowacyjność. Ale wychodzi jej to dobrze. Chyba nigdy Sepultura nie witała nas tak mocnym uderzeniem, jak w &#8220;Trauma of War&#8221; i nie znalazła się tak blisko Slayera. Dawno też nie brzmiała tak deathmetalowo, jak w &#8220;The Vatican&#8221;. To zresztą mój zdecydowany faworyt. Rzecz zaczyna się od klimatycznego intra &#8211; są dzwony, chór i odgłosy rodem z horroru &#8211; później mamy mocarny riff, prawdziwie piekielne refreny, a pod sam koniec galopadę przypominającą tę z &#8220;One&#8221; Metalliki. Na drugim biegunie znajduje się &#8220;Grief&#8221;. Numer wolny (z pewnością najwolniejszy w dorobku), zaśpiewany przez Derricka tak, że tytułowy smutek aż wylewa się z głośników.</p>
<p>Na pewno więcej tu barw, zmian nastrojów, niż na bezpośrednio metalowym &#8220;Kairos&#8221;. Co poza tym? Sporo jest tradycyjnej, ciężkiej Sepultury &#8211; w &#8220;Impending Doom&#8221; mamy powolny, kroczący riff zalatujący trochę rootsowym &#8220;Straighthate&#8221;. Nie może być to zaskoczeniem, na pokładzie znalazł się przecież znowu producent Ross Robinson. Czasy &#8220;korzeni&#8221; przypomina też &#8220;The Bliss of Ignorants&#8221;, nie tylko ze względu na niskie strojenie i riffy, ale też plemienną perkusję. Zawodzi trochę singlowe &#8220;The Age of the Atheist&#8221;, głównie za sprawą realizacji &#8211; wokale w pierwszej zwrotce są ledwo słyszalne. Domyślam się, że to efekt zamierzony, ale brzmi to jak chałupnicza demówka. Pochwalić natomiast trzeba nowego pałkera Eloya Casagrande, który lepiej odnalazł się w zespole niż Jean Dolabella. Nie chodzi tu o przygotowanie techniczne, w jego grze po prostu czuć więcej polotu i luzu.</p>
<p>&#8220;The Mediator&#8221;, to kolejny po &#8220;Nation&#8221;, &#8220;Roorback&#8221;, &#8220;Dante XXI&#8221;, &#8220;A-Lex&#8221; i &#8220;Kairos&#8221; solidny longplay Brazylijczyków. Czy wybija się na tle poprzedników czymś szczególnym? Niekoniecznie. Trzy i pół gwiazdki styknie więc w zupełności.</p>
<p><iframe width="584" height="329" src="http://www.youtube.com/embed/-7MbyGOZJts?feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Tomasz Jarka | Nuclear Blast</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kulisykultury.pl/recenzje-2/muzyka-recenzje-2/2013/sepultura-the-mediator-between-head-and-hands-must-be-the-heart/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
