<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kulisy Kultury &#187; the path of totality</title>
	<atom:link href="http://kulisykultury.pl/tag/the-path-of-totality/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kulisykultury.pl</link>
	<description>Nowa odsłona serwisu kulturalnego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 05 Nov 2015 13:29:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Korn &#8220;The Path Of Totality&#8221; &#8211; recenzja muzyczna</title>
		<link>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/korn-the-path-of-totality-recenzja-muzyczna/</link>
		<comments>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/korn-the-path-of-totality-recenzja-muzyczna/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Jun 2012 10:59:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[D.Narozna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[» Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[» Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[» Muzyczne]]></category>
		<category><![CDATA[korn]]></category>
		<category><![CDATA[the path of totality]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kulisykultury.pl/?p=21242</guid>
		<description><![CDATA[Taka płyta musiała powstać prędzej czy później. I ktoś musiał ją nagrać. Padło na Korna. Mogło być gorzej, ale i lepiej. Łączenie elektroniki z ciężkim brzmieniem to żadne novum. Metalowe granie żeniono z techno czy drum &#8216;n&#8217; bassem, siłą rzeczy przyszedł więc czas na dubstep. Zabrali się za to panowie z Korna słynący z &#8211; &#8230; <a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/korn-the-path-of-totality-recenzja-muzyczna/">Zobacz więcej</a> <a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/korn-the-path-of-totality-recenzja-muzyczna/">Zobacz więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Taka płyta musiała powstać prędzej czy później. I ktoś musiał ją nagrać. Padło na Korna. Mogło być gorzej, ale i lepiej.<span id="more-21242"></span></p>
<p style="text-align: left;"><a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/korn-the-path-of-totality-recenzja-muzyczna/attachment/korn/" rel="attachment wp-att-21243"><img class="aligncenter  wp-image-21243" title="Korn" src="http://kulisykultury.pl/wp-content/uploads/2012/06/Korn.jpg" alt="" width="614" height="250" /></a><br />
Łączenie elektroniki z ciężkim brzmieniem to żadne novum. Metalowe granie żeniono z techno czy drum &#8216;n&#8217; bassem, siłą rzeczy przyszedł więc czas na dubstep. Zabrali się za to panowie z Korna słynący z &#8211; upraszczając &#8211; tłustego, skocznego repertuaru. Na papierze w sumie się zgadza. Typowa dla Korna rytmika powinna idealnie współgrać z dubstepowym zapętleniem. Czekacie na &#8220;ale&#8221;? Jest &#8220;ale&#8221;.</p>
<p>Po &#8220;Get Up&#8221;, pierwszym utworze, jaki nam udostępniono, nadzieje były rozbudzone. Mroczny klimat Korna i ostra elektronika ładnie się uzupełniały. Reszta &#8220;The Path Of Totality&#8221; wywołuje jednak już mieszane uczucia. Przede wszystkim mamy do czynienia z mocno piosenkowym obliczem Amerykanów i jednak dość łagodnym. Niby nic złego, problem w tym, że nie są to przebojowe czy porywające numery. Do tego dochodzą monotonne na dłuższą metę zabiegi produkcyjne. Trochę brakuje też tego basowego rozedrgania, za które przecież kochamy Fieldy&#8217;ego i jego kolegów. Album nie chwyta za pysk, nie kopie tyłka i nie rozkłada na łopatki, a tego się chyba każdy spodziewał. Potężnego ciosu między oczy albo trochę niżej.</p>
<p>&#8220;The Path Of Totality&#8221; może się podobać. Niektóre kawałki mają spory potencjał koncertowy i z każdą kolejną sesją słucha się tego lepiej. Na pewno jednak nie mamy do czynienia z gatunkową rewolucją, kreowaniem trendów, wyznaczaniem nowego kierunku. Raczej z nie do końca udaną próbą stworzenia czegoś innego. Niestety też, nawet dla osób, którym dziś się ten zestaw podoba &#8211; jak niżej podpisanej &#8211; za kilka lat, o ile nie wcześniej, materiał wyda się mocno zestarzały.</p>
<p>Anna Szymla | warner music poland</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/korn-the-path-of-totality-recenzja-muzyczna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
