<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kulisy Kultury &#187; ultravox</title>
	<atom:link href="http://kulisykultury.pl/tag/ultravox/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kulisykultury.pl</link>
	<description>Nowa odsłona serwisu kulturalnego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 05 Nov 2015 13:29:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Ultravox &#8220;Brilliant&#8221; &#8211; recenzja muzyczna</title>
		<link>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/ultravox-brilliant-recenzja-muzyczna/</link>
		<comments>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/ultravox-brilliant-recenzja-muzyczna/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 May 2012 15:08:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[D.Narozna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[» Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[» Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[» Muzyczne]]></category>
		<category><![CDATA[brilliant]]></category>
		<category><![CDATA[ultravox]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kulisykultury.pl/?p=20069</guid>
		<description><![CDATA[To dość niesamowite, jak jednocześnie staro, a zarazem współcześnie brzmi nowe Ultravox. &#160; &#160; Materiał nagrywany był w klasycznym składzie Midge Ure, Chris Cross, Billy Currie i Warren Cann. Przed premierą muzycy zapowiadali, że longplay nawiązywać będzie do tradycyjnego brzmienia formacji. Jak obiecali, tak zrobili. Pierwsze dźwięki &#8220;Brilliant&#8221; to momentalna, wspaniała podróż w czasie. &#8220;Live&#8221; &#8230; <a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/ultravox-brilliant-recenzja-muzyczna/">Zobacz więcej</a> <a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/ultravox-brilliant-recenzja-muzyczna/">Zobacz więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>To dość niesamowite, jak jednocześnie staro, a zarazem współcześnie brzmi nowe Ultravox.<span id="more-20069"></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/ultravox-brilliant-recenzja-muzyczna/attachment/ultravox/" rel="attachment wp-att-20071"><img class="aligncenter size-large wp-image-20071" title="Ultravox" src="http://kulisykultury.pl/wp-content/uploads/2012/05/Ultravox-1024x820.jpg" alt="" width="584" height="467" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Materiał nagrywany był w klasycznym składzie Midge Ure, Chris Cross, Billy Currie i Warren Cann. Przed premierą muzycy zapowiadali, że longplay nawiązywać będzie do tradycyjnego brzmienia formacji. Jak obiecali, tak zrobili.</p>
<p>Pierwsze dźwięki &#8220;Brilliant&#8221; to momentalna, wspaniała podróż w czasie. &#8220;Live&#8221; brzmi jak doskonałe Ultravox sprzed lat. Chwytliwa melodia, szybująca lekkość, syntetyczne dźwięki nasycone emocjami, pełen melancholii, ujmujący głos Ure&#8217;a i ta nutka szlachetności. Dalej jest podobnie. To album zawierający wszystko, za co pokochaliśmy twórców &#8220;Vienny&#8221;. Romantyzm wymieszany z odrobiną mroku, popową zwiewność (&#8220;Lie&#8221;) gdzieniegdzie skontrowaną z podniosłym klimatem (&#8220;Hello&#8221;). Przebijające się przez elektroniczne gęstwiny metaliczne gitary (&#8220;Flow&#8221;). Napędzającą rytm &#8220;sztuczną&#8221; perkusję i niezmiennie zachwycający wokal Midge&#8217;a.</p>
<p>Brzmi to po prostu jak Ultravox, stare, lubiane. Niby mocno oldschoolowe, na wskroś ejtisowe, ale może z racji tego, że moda na lata 80. trwała dłużej niż sama dekada, słychać na &#8220;Birlliant&#8221; dźwięki, po jakie od ładnych paru lat sięgają współcześni twórcy, by wymienić chociażby The Killers czy Keane. Takie &#8220;Satellite&#8221;, co prawda niekoniecznie najlepsze w zestawie, ale ma w sobie jakiś stadionowy potencjał.</p>
<p>Nowy album Ultravox adresowany jest przede wszystkim do oddanych, stęsknionych fanów. Z tym &#8220;Brilliant&#8221; (genialny) to lekka przesada, ale to jednak zaskakująco udana wycieczka do przeszłości, przypominająca z czego ukształtowała się teraźniejszość.</p>
<p>http://www.youtube.com/watch?v=L2RxehgtSFk</p>
<p>Anna Szymla | emi music poland</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/ultravox-brilliant-recenzja-muzyczna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
