<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kulisy Kultury &#187; leszek możdżer</title>
	<atom:link href="http://kulisykultury.pl/tag/leszek-mozdzer/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kulisykultury.pl</link>
	<description>Nowa odsłona serwisu kulturalnego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 05 Nov 2015 13:29:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>&#8220;Miłość&#8221; Filipa Dzierżawskiego &#8211; recenzja filmu</title>
		<link>http://kulisykultury.pl/film/recenzje-film/2013/milosc-filipa-dzierzawskiego-recenzja-filmu/</link>
		<comments>http://kulisykultury.pl/film/recenzje-film/2013/milosc-filipa-dzierzawskiego-recenzja-filmu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Aug 2013 06:39:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[p.skiba]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[» Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[» Filmowe]]></category>
		<category><![CDATA[filip dzierżawski]]></category>
		<category><![CDATA[jacek olter]]></category>
		<category><![CDATA[leszek możdżer]]></category>
		<category><![CDATA[maciej sikała]]></category>
		<category><![CDATA[mikołaj trzaska]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[off festival]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja filmu]]></category>
		<category><![CDATA[tymon tymański]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kulisykultury.pl/?p=45032</guid>
		<description><![CDATA[Kolejna już w tym roku &#8220;Miłość&#8221; na naszych ekranach to również kolejne spotkanie z kinem najwyższej próby. To opowieść o pewnym zespole, ale nie tylko dla jego fanów. Pomysł na ten dokument zrodził się wraz z reaktywacją Miłości na OFF Festivalu 2009. Nie zrażajcie się, jeżeli niewiele wiecie o grupie Leszka Możdżera, Tymona Tymańskiego, Mikołaja &#8230; <a href="http://kulisykultury.pl/film/recenzje-film/2013/milosc-filipa-dzierzawskiego-recenzja-filmu/">Zobacz więcej</a> <a href="http://kulisykultury.pl/film/recenzje-film/2013/milosc-filipa-dzierzawskiego-recenzja-filmu/">Zobacz więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Kolejna już w tym roku &#8220;Miłość&#8221; na naszych ekranach to również kolejne spotkanie z kinem najwyższej próby. To opowieść o pewnym zespole, ale nie tylko dla jego fanów.</p>
<p><span id="more-45032"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://kulisykultury.pl/film/recenzje-film/2013/milosc-filipa-dzierzawskiego-recenzja-filmu/attachment/milosc-recenzja-filmu-2/" rel="attachment wp-att-45033"><img class="aligncenter  wp-image-45033" title="Miłość - recenzja filmu" src="http://kulisykultury.pl/wp-content/uploads/2013/08/Miłość-recenzja-filmu-1024x576.jpg" alt="" width="642" height="361" /></a><br />
Pomysł na ten dokument zrodził się wraz z reaktywacją Miłości na OFF Festivalu 2009. Nie zrażajcie się, jeżeli niewiele wiecie o grupie Leszka Możdżera, Tymona Tymańskiego, Mikołaja Trzaski i Macieja Sikały oraz tragicznie zmarłego Jacka Oltera. Nie zrażajcie się, jeżeli wolicie inne brzmienia i rytmy. Reżyser Filip Dzierżawski nie oferuje widzom kina dla wtajemniczonych, faktograficznej laurki, ozdobionej archiwalnymi zdjęciami i analizami twórczości, ale film o wielkich artystycznych osobowościach. Film o ludziach, których pasja, muzyka i bunt połączyły, ale również &#8211; w końcu &#8211; rozdzieliły.</p>
<p>Gdy spotykają się postacie tak temperamentne, o tak silnych charakterach, musi iskrzyć. Iskrzyło za lat Miłości &#8211; zespól działał między 1988 a 2002. Iskrzy też dziś na ekranie. Spotkanie muzyków po tak długiej przerwie staje się nie tylko pretekstem do wędrówki w przeszłość, do wspomnień z czasów ich młodości, ale i do rozliczenia z tym okresem. Na ekranie nostalgia przeplata się ze swoistą autoterapią, a ona z kolei z autokreacją. Lata buntu, gniewu, marzeń i energii oraz wiary w to, że można zmienić świat i sztukę, zderzają się z dojrzałością, doświadczeniem wieku, z nowymi, dzisiejszymi wyzwaniami. Ból spowodowany śmiercią Oltera, dawne zatargi i spory ożywają, by przed kamerą znaleźć katharsis i akceptację faktu, że nie ma powrotu do przeszłości.</p>
<p>Widzowie, którzy na bieżąco śledzą kariery członków Miłości &#8211; każdy z nich odnalazł nową ścieżkę, wielu zyskało uznanie międzynarodowe &#8211; dzięki dokumentowi Dzierżawskiego być może lepiej poznają mistrzów, odkryją nowy klucz do ich twórczości. Ale że to historia przede wszystko o ludziach, o artystach, o wzajemnych relacjach i uczuciach, film nabiera charakteru uniwersalnego. Rozmowy o życiu i śmierci prowadzimy przecież wszyscy, nie tylko Miłość, która 14 lat temu wydała album &#8220;Talkin&#8217; About Life and Death&#8221;.</p>
<p><iframe width="584" height="329" src="http://www.youtube.com/embed/lSuzncGUSLk?feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Dagmara Romanowska | gutek film</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kulisykultury.pl/film/recenzje-film/2013/milosc-filipa-dzierzawskiego-recenzja-filmu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Leszek Możdżer &#8211; &#8220;Komeda&#8221; &#8211; recenzja muzyczna</title>
		<link>http://kulisykultury.pl/muzyka/recenzje/2012/leszek-mozdzer-komeda-recenzja-muzyczna/</link>
		<comments>http://kulisykultury.pl/muzyka/recenzje/2012/leszek-mozdzer-komeda-recenzja-muzyczna/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Jan 2012 21:26:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[p.skiba]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[» Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[» Muzyczne]]></category>
		<category><![CDATA[komeda]]></category>
		<category><![CDATA[leszek możdżer]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kulisykultury.pl/?p=9277</guid>
		<description><![CDATA[Możdżer stał się ostatnio specjalistą od interpretacji twórczości innych wykonawców. Brał już na warsztat utwory Chopina, Kaczmarka czy Gershwina. Teraz przyszła pora na jednego z najwybitniejszych polskich kompozytorów muzyki jazzowej i filmowej, Krzysztofa Komedę. Jeśli komuś zdawało się, że pan Leszek postara się o wybitnie autorskie interpretacje, doda do nich choćby szczyptę szaleństwa i spróbuje &#8230; <a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/recenzje/2012/leszek-mozdzer-komeda-recenzja-muzyczna/">Zobacz więcej</a> <a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/recenzje/2012/leszek-mozdzer-komeda-recenzja-muzyczna/">Zobacz więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Możdżer stał się ostatnio specjalistą od interpretacji twórczości innych wykonawców. Brał już na warsztat utwory Chopina, Kaczmarka czy Gershwina. Teraz przyszła pora na jednego z najwybitniejszych polskich kompozytorów muzyki jazzowej i filmowej, Krzysztofa Komedę.</p>
<p><span id="more-9277"></span></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/recenzje/2012/leszek-mozdzer-komeda-recenzja-muzyczna/attachment/leszek-mozdzer2/" rel="attachment wp-att-9282"><img class="aligncenter  wp-image-9282" title="Leszek Możdżer" src="http://kulisykultury.pl/wp-content/uploads/2012/01/Leszek-Możdżer2-1024x486.jpg" alt="" width="642" height="305" /></a></p>
<p>Jeśli komuś zdawało się, że pan Leszek postara się o wybitnie autorskie interpretacje, doda do nich choćby szczyptę szaleństwa i spróbuje pójść pod prąd, wywołując kontrowersje u tych, dla których twórczość Komedy to świętość &#8211; może być zawiedziony. &#8220;Komeda&#8221; to osiem kompozycji zagranych bardzo bezpiecznie, czysto, z naciskiem na melodie. Słychać w zasadzie w każdym z nagrań charakterystyczne brzmienie Możdżera, a także dbałość o to, aby próbując różnych wariacji, nie utracić charakteru oryginalnych utworów. Czasem wypada to bardzo dobrze (kapitalne &#8220;Nighttime, Daytime Requiem&#8221;, które rzeczywiście zyskało sporo mroku, pazura), a najczęściej po prostu dobrze, wręcz wzorcowo. Ważne jednak, że płyty słucha się z ogromną przyjemnością nawet jeśli na co dzień jest się przyzwyczajonym do mniej ambitnych, mniej wymagających brzmień. W dodatku album ukazał się nakładem niemieckiej wytwórni ACT, dzięki czemu może trafić do ludzi na całym świecie. Poznają oni Możdżera jako bardzo utalentowanego, charakterystycznego pianistę, a być może sięgną i do utworów Komedy.</p>
<p>Miło jednak by było, aby muzyk następne płyty potraktował bardziej jako pole do autorskich, oryginalnych popisów. Ma przecież ku temu niesamowity potencjał. Nawet jeśli nie okaże się to sukcesem komercyjnym na miarę albumu &#8220;Komeda&#8221;.</p>
<p><iframe width="584" height="329" src="http://www.youtube.com/embed/DoJ-n2yqoNQ?feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>rafi | ACT</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kulisykultury.pl/muzyka/recenzje/2012/leszek-mozdzer-komeda-recenzja-muzyczna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
