<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kulisy Kultury &#187; peter gabriel</title>
	<atom:link href="http://kulisykultury.pl/tag/peter-gabriel/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kulisykultury.pl</link>
	<description>Nowa odsłona serwisu kulturalnego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 05 Nov 2015 13:29:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Peter Gabriel &#8220;New Blood&#8221; &#8211; recenzja muzyczna</title>
		<link>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/peter-gabriel-new-blood-recenzja-muzyczna/</link>
		<comments>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/peter-gabriel-new-blood-recenzja-muzyczna/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Apr 2012 08:29:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[D.Narozna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[» Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[» Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[new blood]]></category>
		<category><![CDATA[peter gabriel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kulisykultury.pl/?p=15537</guid>
		<description><![CDATA[Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Wolałabym, żeby to była płyta z premierowym materiałem Petera Gabriela. Wiem też, że od tak wspaniałego artysty należałoby wymagać co najmniej nieprzeciętnego projektu, a cóż bardziej pospolitego niż symfoniczne interpretacje. Skoro jednak muzyk postanowił przygotować coś takiego jak &#8220;New Blood&#8221;, trzeba polubić &#8230; <a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/peter-gabriel-new-blood-recenzja-muzyczna/">Zobacz więcej</a> <a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/peter-gabriel-new-blood-recenzja-muzyczna/">Zobacz więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.<span id="more-15537"></span><br />
<a href="http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/peter-gabriel-new-blood-recenzja-muzyczna/attachment/peter-gabriel/" rel="attachment wp-att-15538"><img class="aligncenter size-large wp-image-15538" title="Peter Gabriel" src="http://kulisykultury.pl/wp-content/uploads/2012/04/Peter-Gabriel-1024x683.jpg" alt="" width="584" height="389" /></a></p>
<p>Wolałabym, żeby to była płyta z premierowym materiałem Petera Gabriela. Wiem też, że od tak wspaniałego artysty należałoby wymagać co najmniej nieprzeciętnego projektu, a cóż bardziej pospolitego niż symfoniczne interpretacje. Skoro jednak muzyk postanowił przygotować coś takiego jak &#8220;New Blood&#8221;, trzeba polubić &#8220;New Blood&#8221;.</p>
<p>Trzeba polubić chociaż aranżacje nawet jeśli są ładne, okazują się bardzo tendencyjne. Choć córka, Melanie, która wspiera go wokalnie w &#8220;Downside Up&#8221; nie umywa się do Elizabeth Fraser, a łkająca Ane Brun w żadnej mierze nie zastąpi Kate Bush w &#8220;Don&#8217;t Give Up&#8221;. Choć czasem nowe wersje brzmią jak z animacji Disneya lub w lepszym wypadku jak z Bonda. Choć afrykańskie naleciałości zaczęły być w przypadku Gabriela mocno przewidywalne i mało poruszające. Chociaż generalnie wieje nudą i trudno zatracić się w jakimkolwiek utworze. Choć mimo kilku urokliwych momentów, drobnych zaskoczeń, czasem zaskakujących waleczno-niepokojących rozwiązań całość nie chwyta za serce. Choć często więcej tu muzyki klasycznej niż kompozycji Anglika, którym niepotrzebne są żadne odświeżania, uszlachetniania, zmiany, bo w oryginale są znakomite.</p>
<p>Mimo wszystko, &#8220;New Blood&#8221; trzeba polubić, bo to Peter Gabriel. Gdy tylko zaczyna śpiewać, świat się zmienia. Wciąż w jego głosie jest coś hipnotyzującego i kojącego, coś co niemal automatycznie uruchamia wyobraźnię. Co daje poczucie bezpieczeństwa.</p>
<p>Nie jest to żadna rewolucja w świecie orkiestrowych nagrań. Nie jest to wielkie dzieło Petera Gabriela. Ale to dzieło Petera Gabriela i skoro taka jego wola, trzeba je polubić. Nawet jeśli &#8220;Mercy Street&#8221; po raz pierwszy w życiu nie przyprawia o dreszcze.</p>
<p><iframe width="584" height="329" src="http://www.youtube.com/embed/P8A59tErhfE?feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Anna Szymla | emi music poland</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kulisykultury.pl/muzyka/2012/peter-gabriel-new-blood-recenzja-muzyczna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
